poniedziałek, 4 stycznia 2016

Beata Pawlikowska - "Księga kodów podświadomości".

Właśnie dnia wczorajszego ukończyłam lekturę drugiego tomu z cyklu o podświadomości, czyli "Księgę kodów podświadomości" Beaty Pawlikowskiej. Był to ponownie ebook. Uważam, iż osoby lubiące czytać Pawlikowską powinny zapoznać się z obydwoma częściami tej psychologicznej serii, a nawet z następnymi jej tomami. W sumie jest ich pięć. Przypominam, że pierwszą część, to znaczy "W dżungli podświadomości" już opisywałam na niniejszym blogu. Ogólnie rzecz biorąc, "Księga kodów podświadomości" jest, jak dla mnie, średnio trudna. Język jest zrozumiały, chociaż, aby coś zapadło w pamięć, dobrze jest robić notatki albo chociażby zaznaczać co ważniejsze fragmenty. Ja wyniosłam z lektury mnóstwo cytatów - nie, nie znam ich na pamięć :)

Ebook zawiera mnóstwo rzeczowej i sensownej, chociaż intuicyjnej wiedzy. Książka informuje nas między innymi, jak działa podświadomość. Pozwolicie, że zacytuję: "Twoja podświadomość zarządza funkcjami twojego organizmu: oddychaniem, trawieniem, wydzielaniem śliny, mruganiem, wydalaniem zbędnych elementów. Twoja podświadomość zarządza też twoimi emocjami, instynktownymi reakcjami i twoim samopoczuciem. Od tego co znajduje się w twojej podświadomości zależy to jak się czujesz, jaki masz nastrój, co robisz i jak myślisz. Ty jako całość fizyczno-umysłowo-duchowa to zamknięty system."

Są też inne, ważne kwestie. Na przykład: czego na co dzień potrzebuje człowiek do prawidłowego działania i egzystencji ? Pawlikowska odpowiada i na to pytanie: "Każdy człowiek do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje niezbędnie tych czterech rzeczy (...): Poczucia, że jestem bezpieczny. Poczucia, że jestem ważny. Poczucia, że jestem wartościowy. Poczucia, że jestem kochany. Jeżeli nie posiadasz ich w sposób naturalny, twoja podświadomość będzie dążyła do tego, żeby je stworzyć. I będzie ich szukała na zewnątrz." (a powinna odnaleźć to wszystko wewnątrz, aby człowiek żył w harmonii ze sobą i z otoczeniem - przypis mój).

No i jeszcze jeden dylemat. Jak się rozkodować ? To znaczy w jaki sposób pozbyć się niechcianych, negatywnych kodów, zapisanych w podświadomości ? Kodów, które nierzadko przeszkadzają nam żyć pełnią życia ? Otóż ważne są dwie rzeczy: uczciwość wobec siebie oraz czysta intencja. Czym jest ta ostatnia ? Autorka "Księgi kodów podświadomości" śpieszy z odpowiedzią, którą, nawiasem mówiąc, odkryła samodzielnie (!): "Czysta intencja to inaczej mówiąc prawdziwy podświadomy zapis dotyczący pewnych rzeczy i mechanizmów, jakie dzieją się na świecie. Prawdziwy, czyli oparty na prawdzie i oddający rzeczywisty, realny stan spraw. Czysta intencja to jest to, co w sposób naturalny posiada 1 % ludzkości. Pozostali - czyli my wszyscy z klubu 99 % - musimy się tego nauczyć."

Zachęciłam do lektury książki ? Taką mam nadzieję :) Oczywiście najpierw tom 1, żeby było po kolei. Przypominam: chodzi o zapoznanie się na sam początek z dziełem "W dżungli podświadomości". Lepiej wówczas zrozumiemy "Księgę kodów podświadomości" - część 2 cyklu psychologicznego Beaty Pawlikowskiej, dotyczącego i omawiającego temat-rzekę - podświadomość oraz "jak żyć szczęśliwie" - z punktu widzenia subiektywnego i opartego na wyłącznie własnych wnioskach i przemyśleniach. Zapraszam serdecznie do czytania.